Wczoraj, 1 stycznia w godzinach wieczornych policjanci ruchu drogowego KMP w Pilchowicach zatrzymali do kontroli kierującego samochodem osobowym. Za kierownicą seata siedział 33-letni mieszkaniec powiatu gliwickiego. Badanie alkomatem wykazało ponad 2,6 promila alkoholu, a kolejny pomiar był jeszcze wyższy – blisko 2,9 promila.
Podczas kontroli okazało się również, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Kierujący tłumaczył policjantom, że wsiadł za kierownicę, ponieważ był głodny i chciał pojechać po jedzenie. O dalszym jego losie zadecyduje sąd. W związku z popełnionymi czynami policjanci dokonali tymczasowego zajęcia pojazdu, który został usunięty z drogi na koszt właściciela i odholowany na parking strzeżony.
Alkohol, brak uprawnień i niesprawny technicznie pojazd to realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Jeśli piłeś – nie jedź

